Grecka litera Pi stała się parasolem ochronnym dla głównego bohatera-miłośnika ogrodów zoologicznych i świetnego pływaka. Razem ze swoją rodziną mieszkał w Puttuczczeri, skąd jednak zamierzali przeprowadzić się do Kanady. Czekała ich długa podróż przez Ocean Spokojny, która niestety zakończyła się tragicznie.
Dramat jaki rozgrywał się na bezkresach wód stał w sprzeczności z piękną scenerią, jaka widoczna była z pokładu szalupy. 227 dni na Oceanie, mając za towarzysza jedynie tygrysa bengalskiego. Udało się przeżyć m.in. dzięki zapomnieniu o szybkim ratunku. Czas dla Pi nie istniał, o czym świadczy chociażby prowadzony przez niego dziennik, w którym nie ma dat ani żadnej numeracji. Tylko informacje praktyczne, pozwalające przetrwać w nowej sytuacji do której trzeba było się szybko dostosować. Jakże trafne okazało się powiedzenie potrzeba matką wynalazków.
akorish про Роман Юрьевич Прокофьев
12 05
Стеллар оставил положительные чувства, хотя последняя книга была нудноватой лично для меня. Но это не отменяет, того, что время потрачено не зря.
akorish про Джордж Оруэлл
12 05
1984 лучший перевод - это Леонид Бершидский. Сильная книга в отличном современном переводе. Почему так легко читается по сравнению с другими переводчиками? Да по тому, что современно адаптировано.
Очень рекомендую именно в его переводе.